piątek, 3 lutego 2017

Odmiana czasowników na patyczkach



Język hiszpański cieszy się coraz większą popularnością. Często słyszę, że hiszpański „podobno” jest łatwy. Zapał do uczenia się hiszpańskiego mija najczęściej na poziomie A1/A2, bo zaczynają się schody. Pierwsze z nich (już na samym początku) to odmiana czasowników, bo odmienia się je przez osoby. 

I los chciał, że kiedyś weszłam do sklepu Tiger… Sklep ów to wymysł samego diabła, bo po wejściu ma się chęć na wszystko, chociaż się tego nie potrzebuje. I tak właśnie wyszłam z kolorowymi patyczkami do lodów nie mając zielonego pojęcia do czego mogą mi się przydać.

Aż pewnego razu postanowiłam ulżyć cierpieniu moim uczniom i zapisać na leżących na dnie szuflady patyczkach końcówki do odmiany czasowników regularnych (w hiszpańskim są 3 grupy czasowników i mogą kończyć się na -ar, -er lub -ir w bezokoliczniku). I był to strzał w 10! Żeby nie marnować miejsca na patyczku, na każdym jest końcówka dla tej samej osoby, ale dla różnych grup. 






Patyczki trzymam w pudełeczku po… precelkach, które moja klasa zjadła. Potem pudełko służyło jako wazon, który przeciekał, aż w końcu skończył tak jak skończył. 😄 Można zrobić końcówki dla wszystkich czasów i włożyć do osobnych pudełek. 




Patyczki świetnie się sprawdzają kiedy uczniowie pracują w parach układając dialogi czy wypełniając ćwiczenia. Najpierw biorą zestaw patyczków w tym samym kolorze, potem muszą je ułożyć w kolejności, a następnie zabrać się za zadanie. Nie muszą szukać odmiany po całym zeszycie, albo nerwowo szukać w czeluściach mózgu. 😌 Można również ćwiczyć odmianę dla wybranych osób, wtedy uczniowie zostawiają sobie tylko te patyczki, których potrzebują.



Proste i bardzo użyteczne! :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia